Witaj Użytkowniku, zaloguj się

Koncerny oponiarskie przeznaczają w chwili obecnej ogromne sumy na rozwój badać mogących polepszyć jakość i wytrzymałość produkowanych opon. Powinno nas to cieszyć, chociaż zapewne często się zastanawiamy, w jakim stopniu to my musimy za to płacić.
Naukowy zatrudnieni przez firmę Continental opracowali na zlecenie swoich szefów nowy system kontroli jakości, w którym zastosowanie ma technologia laserowa.
System złożony jest z 3 laserów, które skanują zewnętrzną powierzchnię opony i przekazują odbite światło do sensora, który je analizuje. Elektroniczny układ sterujący zawiaduje całym procesem. Do sprawdzenie powierzchni nowych opon wykorzystywane są trzy niezależne, ale współpracujące ze sobą lasery. Urządzenie takie można zamontować bezpośrednio przy taśmie produkcyjnej.
Oba boki i bieżnik, skanowane są światłem o długości 675 nm. przez urządzenie oddalone na 25 cm. Dzięki integracji systemów, centrala gromadzi wyniki pomiaru 256 000 punktów równocześnie w czasie sekundy. W ten sposób można sprawdzać każdą oponę, a nie tylko wybraną losowo sztukę.